
W miarę jak Dyrektywa UE o transparentności wynagrodzeń zbliża się do wdrożenia, wiele organizacji poszukuje praktycznych odpowiedzi na pytanie, co nowe przepisy będą oznaczać dla codziennych operacji HR.
Aby pomóc zespołom HR sprawnie się przygotować, opracowaliśmy ten ekspercki Q&A we współpracy z Piotrem Żukowskim, adwokatem i ekspertem prawa pracy. Odpowiada on na najczęstsze pytania organizacji przygotowujących się do wdrożenia nadchodzących wymogów transparentności.
Choć krajowe ustawodawstwo ostatecznie zdefiniuje dokładne obowiązki, zrozumienie Dyrektywy już teraz pozwala organizacjom budować lepsze struktury, przygotować dokumentację i ograniczyć przyszłe ryzyko braku zgodności.
W tym artykule odpowiadamy na najczęściej zadawane pytania HR dotyczące Dyrektywy UE o transparentności wynagrodzeń - m.in. co jest uznawane za wynagrodzenie, co pracodawcy muszą ujawniać, jakie grożą ryzyka, jakie są wymogi raportowe i jak organizacje mogą się przygotować.
Dyrektywa wprowadza etapowy harmonogram, który organizacje powinny już mieć na radarze. Znajomość tych kamieni milowych pozwala zespołom HR zaplanować działania przygotowawcze z wyprzedzeniem i uniknąć presji związanej z wdrażaniem przepisów w ostatniej chwili.

Zanim organizacja zacznie przygotowania, potrzebuje jasności w dwóch fundamentalnych kwestiach: co kwalifikuje się jako „wynagrodzenie" i kogo obejmują nowe przepisy.
Zgodnie z Dyrektywą „wynagrodzenie" obejmuje nie tylko wynagrodzenie zasadnicze, ale każdą formę świadczenia, jakie pracownik otrzymuje od pracodawcy- zarówno w formie pieniężnej, jak i niepieniężnej.
Oznacza to, że organizacje powinny uwzględnić pełen pakiet wynagrodzeń, w tym:
W praktyce ta definicja obejmuje zarówno stałe, jak i zmienne składniki wynagrodzenia.
Jak podkreśla Piotr, udziały kapitałowe (equity) również mogą wchodzić w ten zakres, jeśli pełnią funkcję mechanizmu motywacyjnego lub lojalnościowego zbliżonego do wynagrodzenia.
Dla zespołów HR oznacza to, że przygotowania powinny wykraczać poza samą analizę wynagrodzeń zasadniczych - i obejmować wszystkie elementy składające się na całkowite wynagrodzenie pracownika.
Dyrektywa obejmuje pracowników, którzy mają umowę o pracę lub pozostają w stosunku pracy zgodnie z definicją w prawie krajowym, układach zbiorowych i/lub praktyce poszczególnych państw członkowskich.
W Polsce, na przykład, regulacje prawne (obecnie wciąż na etapie projektu) najprawdopodobniej będą dotyczyć wyłącznie pracowników na umowach o pracę, a nie zleceniobiorców czy osób na kontraktach B2B.
Ponieważ wdrożenie będzie się różnić w poszczególnych krajach, organizacje działające na wielu rynkach powinny uważnie śledzić krajowe ustawodawstwo.
Dyrektywa wzmacnia prawa pracowników do informacji o wynagrodzeniach i wyraźnie określa oczekiwania wobec pracodawców. Zrozumienie tego, co musi być udostępnione - i w jakich okolicznościach - jest kluczowe dla ograniczenia ryzyka organizacyjnego.
Dyrektywa nie nakłada obowiązku ujawniania indywidualnych wynagrodzeń innych pracowników.
Pracownicy mają prawo żądać i otrzymać w formie pisemnej:
Zgodnie z Dyrektywą dopuszczalne kryteria różnicowania wynagrodzeń obejmują:
Oto kilka praktycznych przykładów obiektywnych kryteriów:
Różnice w wynagrodzeniach muszą opierać się na obiektywnych, związanych z pracą czynnikach - nie na subiektywnych decyzjach.
Większa transparentność zmieni sposób, w jaki pracownicy rozmawiają o wynagrodzeniach. Choć rzeczywisty wpływ będzie zależeć od krajowego ustawodawstwa, organizacje powinny przygotować się na bardziej ustrukturyzowane rozmowy o płacach.
Zdaniem Piotra, wiele konfliktów w miejscu pracy może wynikać z sytuacji, w których pracownicy nie mają jasnych informacji o tym, jak ustalane jest ich wynagrodzenie - szczególnie gdy odkrywają różnice w porównaniu z kolegami wykonującymi podobną pracę.
Większa transparentność może pomóc zmniejszyć niepewność, ale może też zachęcić pracowników do zadawania większej liczby pytań o decyzje płacowe.
Dla zespołów HR oznacza to, że zdolność do jasnego wyjaśnienia decyzji płacowych będzie stawać się coraz ważniejsza. W szczególności:
Przygotowania często zaczynają się od zrozumienia istniejących struktur i danych.
Sama Dyrektywa nie określa konkretnych kwot grzywien ani kar.
Każde państwo członkowskie UE zdefiniuje własne sankcje przy wdrażaniu Dyrektywy do prawa krajowego. Oczekuje się, że kary te będą:
W praktyce konsekwencje będą zależeć od lokalnego ustawodawstwa i okoliczności sprawy, w tym od tego, czy problem miał charakter jednostkowy czy systemowy.
Dla zespołów HR kluczowy wniosek jest taki, że przygotowanie ma znaczenie - jasne struktury, udokumentowane kryteria i rzetelne dane pomogą ograniczyć ryzyko braku zgodności po wejściu w życie krajowych przepisów.
Choć wiele krajowych ustaw jest wciąż w trakcie finalizacji,nie warto czekać.Organizacje, które wcześnie zaczną przegląd swoich struktur, danych i procesów będą lepiej przygotowane na dostosowanie się do wymogów, gdy te staną się prawnie wiążące.
Aktualny projekt polskiej ustawy dostępny tutaj jest w znacznej mierze prostym przepisaniem postanowień dyrektywy. Na obecnym etapie na rynku polskim można zatem planować proces przygotowań na podstawie takich samych założeń, jakie przewiduje Dyrektywa i o których piszemy w tym artykule.
Należy jednak pamiętać, żeprzepisy są wciąż na etapie projektu, więc organizacje powinny uważnie śledzić rozwój sytuacji, aby zrozumieć przyszłe priorytety.
Tam, gdzie regulacje nie weszły jeszcze w życie, ważnym punktem wyjścia jest gromadzenie danych, w tym:
Przygotowania często zaczynają się od zrozumienia istniejących struktur i danych.
Dyrektywa wymaga raportowania wielu wskaźników, w tym:
Piotr zaleca, aby zacząć od jasnego przeglądu wymogów określonych w Dyrektywie na poziomie europejskim.
Następnym krokiem jest analiza lokalnych przepisów w każdym kraju, w którym firma działa, i sprawdzenie, czy wprowadzają one jakiekolwiek różnice.
Jeśli krajowe regulacje ściśle podążają za Dyrektywą, organizacje mogą często stosować spójne podejście we wszystkich lokalizacjach. Jest to powszechna metoda przy wdrażaniu dyrektyw UE do prawa krajowego.
Jeśli jednak poszczególne kraje wprowadzą odstępstwa, każdą sytuację może być konieczne ocenić indywidualnie. W niektórych przypadkach możliwe jest zaprojektowanie procesów wystarczająco szerokich, by spełnić wymogi wielu krajów - ale stanie się to jaśniejsze, gdy więcej państw sfinalizuje swoje ustawodawstwo.
We wszystkich eksperckich wskazówkach przewija się jeden temat: przygotowania zaczynają się od struktury, dokumentacji i wiarygodnych danych o wynagrodzeniach.
Organizacje, które zaczynają wcześnie, zazwyczaj zyskują większą elastyczność w dostosowywaniu się do zmieniających się regulacji.
W PeopleForce na bieżąco monitorujemy zmiany regulacyjne w całej Europie i współpracujemy z ekspertami prawnymi, aby dostarczać praktyczne wskazówki liderom HR przygotowującym się do wymogów transparentności wynagrodzeń.
Aby poznać praktyczne kroki przygotowawcze, zapoznaj się z naszym pełnym poradnikiem o gotowości na transparentność wynagrodzeń.
Kluczowe wnioski dla liderów HR
Umów się na rozmowę z ekspertem PeopleForce - pokażemy, jakie narzędzia pomogą Ci uporządkować struktury stanowisk, dane płacowe i procesy decyzji o wynagrodzeniach.
Wszystkie komentarze eksperckie w tym artykule pochodzą od Piotra Żukowskiego, adwokata specjalizującego się w prawie pracy. Odpowiedzi mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Przed podjęciem decyzji dotyczących zgodności z przepisami zawsze skonsultuj się ze swoim doradcą prawnym.

Poznaj najważniejsze obowiązki wynikające z Dyrektywy o Transparentności Wynagrodzeń i sprawdź, jak PeopleForce pomaga firmom przygotować struktury, procesy i dane niezbędne do zgodności z nowymi przepisami.
Szukasz najlepszego narzędzia HRM? Porównaj 10 najlepszych platform według ocen, cen i funkcji, by znaleźć idealne rozwiązanie dla swojego zespołu.
Dowiedz się, jak dzięki PeopleForce usprawnić onboarding nowych pracowników. 5 praktycznych kroków, mniej chaosu, więcej zaangażowania i retencji.